Insulinooporność (IO) – objawy, dieta i styl życia
Szacuje się, że obecnie na insulinooporność cierpi od 10 do nawet 30% populacji. Na szczęście ta rosnąca popularność i świadome diagnozowanie sprawia, że wielu pacjentów dostaje odpowiednie wsparcie na czas, minimalizując w ten sposób ryzyko powstawania cukrzycy. Jak rozpoznać pierwsze objawy IO i w jaki sposób leczyć to zaburzenie metaboliczne?
Czym jest insulinooporność?
Insulinooporność to stan, w którym komórki organizmu stają się oporne na działanie insuliny. Mimo że „kluczy” (insuliny) jest w organizmie pod dostatkiem (a często nawet za dużo), „zamki” w komórkach są zardzewiałe lub zapchane, przez co insulina nie jest wykorzystywana w poprawny sposób. Komórki nie nią nie reagują, w związku z tym glukoza pozostaje we krwi. Powstaje błędne koło – trzustka widzi wysoki cukier, więc produkuje jeszcze więcej insuliny, by „siłowo” otworzyć komórki. W efekcie powstaje tzw. hiperinsulinemią (nadmiarem insuliny), gdzie wysoki poziom tego hormonu utrudnia spalanie tkanki tłuszczowej, promuje stany zapalne i prowadzi do ciągłego zmęczenia oraz senności (zwłaszcza po posiłku).
IO może mieć charakter pierwotny lub wtórny, przebiegać w sposób utajony lub ujawniać się poprzez rozmaite zaburzenia.
Objawy insulinooporności
Dziś wiemy, że bardzo wczesnym zaburzeniem, które ujawnia się w toku rozwoju choroby, jest zanik pierwszej fazy wydzielania insuliny. Objaw ten można poznać w badaniu dożylnego obciążenia glukozą (IVGTT). [1]
W późniejszej fazie rozwoju pojawia się opóźnione i zmniejszone wydzielanie insuliny także w odpowiedzi na obciążenie doustne czy to glukozą w teście OGTT, czy też posiłkiem złożonym.[1] W bardzo zaawansowanej fazie, zwykle po wielu latach, sekrecja insuliny utrzymuje się jedynie na bardzo niskim poziomie.
Warto podkreślić, że insulinooporność jest głównym czynnikiem patogenetycznym cukrzycy typu 2. Obniżenie wrażliwości tkanek na insulinę jest kompensowane przez hiperinsulinemię, dzięki temu u części osób przez wiele lat nie rozwija się cukrzyca typu 2. [2]
Diagnostyka – jak rozpoznać IO?
Prawidłowa diagnostyka to pierwszy krok do „naprawienia” metabolizmu. Same objawy to tylko wskazówka – twardych dowodów dostarczają badania krwi. Warto jednak pamiętać, że pojedynczy pomiar glukozy na czczo często nie wystarcza, by wykryć insulinooporność.
Na podstawie tych dwóchpomiarów można wyliczyć tzw. wskaźnik HOMA-IR.
To najpopularniejszy i najprostszy sposób na wstępną ocenę wrażliwości tkanek na insulinę, ale nie daje pełnego obrazu glikemii (ten obraz dają tzw. krzywe).
Krzywa insulinowa i cukrowa
Najlepszym i nabardziej obrazowym badaniem jest tzw. krzywa cukrowa i insulinowa (obie krzywe wykonywane jednocześnie!).
Co ważne – w trakcie badania nie można chodzić, pić i jeść. Zaleca się siedzieć w poczekalni.
Oprócz powyższych wykonać można także np. HbA1c (Hemoglobina glikowana), która pokazuje średni poziom cukru z ostatnich 3 miesięcy oraz profil lipidowy (osoby z IO często mają podwyższone trójglicerydy i niski poziom „dobrego” cholesterolu HDL).
Dieta w insulinooporności
Dieta to najpotężniejsze narzędzie w walce z insulinoopornością. Nie chodzi w niej o głodówkę, ale o taką kompozycję posiłków, która utrzyma poziom cukru i insuliny na stabilnym, niskim poziomie. Nierzadko to właśnie zmiana stylu życia i spadek kilogramów daje najlepsze wyniki i pozwala odstawić leczenie farmakologiczne.
Modyfikacje żywieniowe zwykle polegają przede wszystkim na poprawie jakości tłuszczów w diecie (ograniczenie tłuszczów nasyconych i trans na rzecz nienasyconych), ograniczeniu cukrów prostych i alkoholu oraz zwiększeniu spożycia błonnika z produktami zbożowymi, warzywami i owocami. [3]
Zasady (niski IG, ładunek glikemiczny)
Produkty do ograniczenia
W dużym uproszeniu ograniczone powinny być produkty powodujące gwałtowne skoki glukozy i insuliny.
Znaczenie regularności posiłków
Jedzenie co 3–4 godziny pomaga utrzymać stabilny poziom glukozy we krwi, a unikanie długich przerw zapobiega napadom głodu i przejadaniu się.
Styl życia wspierający wrażliwość na insulinę
Fundamentem dbania o gospodarkę cukrową jest zdrowy, aktywny styl życia. Nawet najlepsza dieta może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, jeśli nie zadbamy o odpowiednią jakość snu czy regeneracji.
Aktywność fizyczna
Ruch to najskuteczniejszy „lek” na insulinooporność, ponieważ to właśnie podczas pracy mięśni dochodzi do otwarcia transporterów glukozy (GLUT4) nawet bez udziału insuliny, co pozwala skutecznie obniżyć poziom cukru we krwi. Specjaliści rekomendują przede wszystkim trening oporowy, bowiem większa masa mięśniowa to większy „magazyn” na glukozę. Mięśnie są głównym konsumentem cukru w organizmie.
Sen
Szacuje się, że jedna zarwana noc może obniżyć wrażliwość na insulinę o kilkanaście procent, powodując, że rano Twój organizm reaguje na posiłek tak, jakbyś miał znacznie poważniejsze problemy zdrowotne. Zadbaj więc o sen (7-8h dziennie), unikając przed zaśnięciem niebieskiego światła.
Redukcja stresu
Nie jest wielką tajemnicą, że stres bywa Twoim największym wrogiem, m.in. poprzez wyrzucanie kortyzolu. Ten działa antagonistycznie do insuliny – jego zadaniem jest wyrzucenie glukozy do krwi, aby organizm miał energię do „walki lub ucieczki”. Jeśli stres jest chroniczny, poziom cukru jest stale podniesiony, co wymusza na trzustce ciągłą produkcję insuliny. Zamiast tego więc zadbaj o techniki oddechowe, mindfulness i stały kontakt z naturą.
FAQ – Najczęstsze pytania o wrażliwość na insulinę
Nie! Węglowodany są potrzebne Twojemu organizmowi, ale w diecie IO kluczowa jest ich jakość i ilość. Zamiast eliminacji, skup się na produktach o niskim IG.
Pierwsze efekty metaboliczne, tj. stabilniejszy poziom energii w ciągu dnia, pojawiają się już po 7-14 dniach regularnej aktywności i dbania o sen. Jednak realna poprawa wrażliwości tkanek (mierzona np. wskaźnikiem HOMA-IR) wymaga zazwyczaj od 3 do 6 miesięcy konsekwentnych działań.
Dieta wysokotłuszczowa może być skutecznym narzędziem w regulacji glikemii, ponieważ z założenia minimalizuje wyrzuty insuliny. Nie jest jednak jedyną drogą i powinna być wprowadzana z rozmysłem.
Największą barierą jest często nieświadome spożycie substancji słodzących. Nawet jeśli dbasz o treningi, Twoje postępy może hamować cukier ukryty w produktach. Często znajduje się on w produktach „fit”, sosach czy jogurtach, utrzymując organizm w stanie permanentnie wysokiej insuliny.
Bibliografia
[1] Małecki, M. T. (2006). Otyłość–insulinooporność–cukrzyca typu 2. Kardiol. Pol, 64(Suppl 6), 561-566.
[2] Radziszewski, M. INSULINOOPORNOŚĆ
[3] Suliburska, J., & Kuśnierek, J. (2010). Czynniki żywieniowe i pozażywieniowe w rozwoju insulinooporności. In Forum Zaburzeń Metabolicznych (Vol. 1, No. 3, pp. 177-183).